Podejmij ekstremalne wyzwanie trekkingowe w tej 20-dniowej wyprawie do bazy K2 i przez Gondogoro La. Ta niezwykła przygoda zabierze Cię w serce Karakorum, gdzie surowy krajobraz łączy się z niesamowitym pięknem lodowców, szpiców skalnych i najwyższych szczytów planety. Twoja podróż rozpocznie się w Islamabadzie, skąd przeniesiesz się do wioski Askole - ostatniego punktu cywilizacyjnego przed wejściem w dziki świat wysokogórski. Podczas 20 dni będziesz maszerować przez legendarne lodowce Baltoro i Godwin-Austen, mijając słynną Concordię - nazywaną 'tronem bogów' ze względu na panoramiczne widoki na K2, Broad Peak, Gasherbrum I i II oraz Masherbrum. Największym wyzwaniem będzie przejście przez Gondogoro La (5680m) - techniczną przełęcz wymagającą użycia raków i lin, oferującą jednak spektakularne widoki na południową ścianę K2. Ta trasa łączy w sobie klasyczne podejście do bazy K2 z ekstremalnym wyzwaniem wysokogórskim, tworząc niezapomniane doświadczenie dla doświadczonych trekkerów. Wyprawa wymaga doskonałej kondycji fizycznej, doświadczenia w wysokogórskich wędrówkach oraz umiejętności poruszania się po lodowcach. Nagroda? Widoki, które na zawsze pozostaną w pamięci, poczucie osiągnięcia czegoś wyjątkowego i doświadczenie jednej z najdzikszych przygód trekkingowych dostępnych na naszej planecie.
Przeczytaj na naszym blogu o tej wyprawiePrzylot do Islamabadu, transfer do hotelu. Spotkanie z zespołem, briefing przed wyprawą i sprawdzenie sprzętu. W zależności od godziny przylotu możliwe zwiedzanie stolicy - Meczet Króla Faisala, Pakistan Monument, Daman-e-Koh z panoramą miasta oraz bazary w sektorze F-7.
Dziś odbywamy krótki, ale spektakularny lot do Skardu (2228m). Czas lotu to 60 minut. Po przybyciu transfer do hotelu. Nocleg w hotelu Masharbrum lub K-2 Concordia Motel. Uwaga: Jeśli nasz lot do Skardu zostanie odwołany, może czekać nas dwudziestogodzinna jazda samochodem przez Karakorum Highway - w tym przypadku nie będziemy mieli wolnego dnia 3 w Skardu.
Cieszymy się wolnym dniem w Skardu, gdzie możemy odwiedzić bazar i fort Khurpucho. W ciągu dnia przeprowadzimy szczegółową kontrolę sprzętu wysokogórskiego i trekkingowego, aby upewnić się, że wszystko jest gotowe na nadchodzące wyzwanie. Wieczorem odbędzie się briefing dotyczący szczegółów wyprawy, tras i procedur bezpieczeństwa. Nocleg w hotelu.
Dziś czeka nas jazda jeepami do Askoli (3000m) - 129km w ciągu 6-7 godzin. Ta malownicza trasa prowadzi przez dramatyczny krajobraz Karakorum, przekraczając trzy razy rzekę Braldu i mijając tradycyjne wioski: Dassu, Apligon, Pakora, Hoto Chongo i Thongal. Askoli będzie punktem startowym naszego trekkingu w głąb gór. Nocleg w namiotach.
Wraz z pierwszymi promieniami słońca tragarze zaczynają rozdzielać ładunki na nadchodzący dzień. Przed nami 12,6km malowniczej trasy prowadzącej na wysokość 3200m, którą pokonamy w ciągu 6-7 godzin. Pierwsza część wędrówki (3-4 godziny) wiedzie z Askoli do Korofoung, meandrując wzdłuż brzegów rwącej rzeki Braldu. Po zasłużonym obiedzie kontynuujemy marsz do Jhola (kolejne 3-4 godziny), gdzie otwierają się przed nami panoramiczne widoki na majestatyczny szczyt Bakhor Das (5809m) oraz potężny lodowiec Biafo. Ścieżka prowadzi wzdłuż rzeki aż do zbiegu wód Biafo i Dumordo w obozie Jhola, gdzie czeka nas ekscytujące przekroczenie rwącej rzeki Dumordo, której wody płyną prosto z lodowców Panmah.
Do przejścia mamy 16,6km na wysokości 3450m. Czeka nas falująca wędrówka o zmiennym poziomie trudności, podczas której po raz pierwszy ujrzymy dramatyczne panoramy górskich gigantów. Po drodze zatrzymamy się na odpoczynek przy tamaryszkach rosnących nad strumieniem spływającym ze szczytu Paiyu - to miejsce, gdzie można dostrzec ślady koziorożców i tropicieli lisów. Ścieżka wznosi się do punktu widokowego, skąd rozpościera się przed nami niezapomniany widok na jęzor lodowca Baltoro oraz, w dalekim horyzoncie, panoramę wież Cathedral i Trango Towers. Na lewo od nich góruje rozpoznawalny z daleka trójkątny profil K2. Nocleg w namiotach.
Dzień odpoczynku w Paiju pozwala nam zregenerować siły przed dalszymi wyzwaniami. To idealny moment na lokalną eksplorację okolicy, fotografowanie niesamowitych panoram górskich oraz delektowanie się spokojem wysokogórskiej przyrody. Podczas gdy my cieszymy się leniwym początkiem dnia i podziwiamy górskie krajobrazy wokół nas, tragarze przygotowują zapasy żywności na nadchodzące etapy wyprawy w kierunku Bazy K2 i przeprawy przez Gondogoro La. Ten dzień to również doskonała okazja do aklimatyzacji oraz przygotowania mentalnego na bardziej wymagające dni, które nas czekają.
Dzień siódmy przynosi nam prawie 11km wędrówki do Khoburtse (3990m). Ta część trasy to prawdziwa uczta dla oczu - podczas marszu w kierunku bazy K2 będziemy podziwiać spektakularne panoramy górskich gigantów. Przed nami otwierają się zapierające dech w piersiach widoki na majestatyczny szczyt Paiyu (6610m), dramatyczne wieże Uli Biaho (6417m), kultową Great Trango Tower (6286m), smukłą Lobsang Spire (5707m) oraz niezrównane wieże Cathedral. Każdy krok przybliża nas do serca Karakorum. Nocleg w namiotach.
Przed nami stosunkowo krótki, ale fascynujący dzień - zaledwie 5,1km do legendarnego Urdukas (4050m). To wędrówka oferująca przepiękne widoki na Great Trango i wieże Uli Biaho. Nasza ścieżka wiedzie przez lodowiec, delikatnie skręcając ku jego południowo-wschodniej krawędzi, by następnie opuścić lodową pustkę i wejść do doliny ablacyjnej w Liligo. Trasa meandruje między moreną boczną a lodowcem, strategicznie omijając niebezpieczne spływy z postępującego lodowca Liligo. Docieramy wreszcie do Urdukas - miejsca nazwanego od charakterystycznego rozłupanego głazu, który stał się symbolem tego obozu. Tutaj rozbijamy namioty w otoczeniu niezrównanych panoram na szczyt Paiyu (6610m), Uli Biaho (6417m), Great Trango Tower (6286m), Lobsang Spire (5707m) i majestatyczne wieże Cathedral.
Ten dzień naszej wyprawy to intensywna dwunastokilometrowa wędrówka do Goro-II (4380m). Ten etap oferuje nam spektakularne widoki na niektóre z najwspanialszych szczytów Karakorum. Przed naszymi oczami rozpościerają się majestatyczne panoramy potężnego Masherbrum (7821m) - 22. najwyższego szczytu świata, kultowej Muztagh Tower (7284m) znanej z ekstremalnych wyzwań wspinaczkowych, imponującego Biarchedi (6781m) oraz monumentalnego Gasherbrum-IV (7925m). Każdy krok przybliża nas do serca górskiego imperium, gdzie natura prezentuje swoją najpotężniejszą formę. Nocleg w namiotach na wysokości, która już wyraźnie daje się we znaki.
Dziewięć kilometrów marszu w ciągu 4-5 godzin prowadzi nas do obozu Concordia (4650m), nazywanej 'tronem bogów'. To miejsce, gdzie spotykają się lodowce Baltoro i Godwin-Austen, oferuje prawdopodobnie najwspanialszą panoramę górską na naszej planecie. Przed nami roztacza się panorama górskich gigantów - K2 (8611m), Broad Peak (8047m), Gasherbrum I (8068m), Gasherbrum II (8035m), Sia Kangri (7422m), Muztagh Tower (7284m), Gasherbrum IV (7925m), Mitre Peak (6025m) oraz Golden Throne (7240m). To miejsce, gdzie czas zatrzymuje się w obliczu potęgi natury, a my stajemy się świadkami jednego z najwspanialszych spektakli górskich na Ziemi. Nocleg w namiotach.
Dzień, na który czekaliśmy przez całą wyprawę - całodniowa ekspedycja do bazy K2 (5135m). To kulminacyjny moment naszej przygody, gdzie staniemy twarzą w twarz z 'Królem Gór' - K2 (8611m), lokalnie znanym jako 'Chogori' (Wielka Góra), drugą najwyższą górą świata. Z bazy K2 roztacza się przed nami jeden z najwspanialszych górskich amfiteatrów na planecie: Broad Peak (8047m), Gasherbrum I (8068m) i II (8035m), Sia Kangri (7422m), Muztagh Tower (7284m), Gasherbrum IV (7925m), Mitre Peak (6025m) oraz złoty Golden Throne (7240m). K2 to niezwykła góra - skalista do wysokości 6000m, powyżej której zamienia się w ocean śniegu i lodu. Ta legenda alpinizmu, odkryta przez Survey of India w 1856 roku i nazwana na cześć topografa Henry'ego Godwin-Austen, została po raz pierwszy zdobyta 31 lipca 1954 roku przez włoski zespół pod przewodnictwem Ardito Desio z Lino Lachdelli i Achille Compagnoni na czele. Nocleg w Broad Peak Base Camp.
Po niesamowitym dniu spędzonym w bazie K2 wracamy do Concordii (4650m) - 9km marszu w ciągu 5-6 godzin. To czas na podziwianie jeszcze raz spektakularnych widoków na K2, Broad Peak, Gasherbrum I i II oraz inne górskie giganty, które otaczają nas z każdej strony. Nocleg w namiotach w Concordii.
Dziś rozpoczynamy naszą drogę powrotną przez Gondogoro La - 9,5km marszu prowadzi nas do Ali Camp (5010m). Pierwsze dwie godziny, gdy opuszczamy Concordię i przekraczamy lodowiec Baltoro z jego zdradliwymi szczelinami, są trudniejsze. Potem trasa staje się łagodniejsza - to stopniowe podejście po śniegu i lodzie w otoczeniu niesamowitych krajobrazów wysokogórskich. Na południu majestatycznie góruje nad nami potężny Chogolisa (7665m), strzegący naszej drogi niczym kamienny strażnik. Ali Camp to unikalne miejsce - kombinacja małych skalistych platform umieszczonych strategicznie między ścianą klifu a głęboką szczeliną. Dziś kładziemy się wcześnie, gdyż o północy czeka nas pobudka na jedno z największych wyzwań całej wyprawy - przejście przez Gondogoro La.
Rozpoczyna się najbardziej wymagający etap całej wyprawy. O 1:00 w nocy opuszczamy Ali Camp. Przed nami 8km ekstremalnego trekkingu przez Gondogoro La (5680m), który zakończymy w Hispung (4522m). To nie jest zwykła wędrówka - to prawdziwe wyzwanie wysokogórskie wymagające wszystkich naszych umiejętności. Pierwsze dwie godziny wędrujemy w ciemnościach po morenie bocznej, strategicznie omijając niebezpieczne szczeliny lodowcowe. Gdy zbliżamy się do przełęczy, wchodzimy na śnieg, który będzie naszym towarzyszem aż do podstawy Gondogoro La. Ostateczne podejście to stromo wznoszące się śnieżne zbocze, gdzie w zależności od warunków używamy stałych lin, raków i czekanów. Ze szczytu przełęczy roztacza się przed nami jeden z najwspanialszych widoków na Ziemi: K2, Broad Peak, Gasherbrum I-IV, Masherbrum i dziesiątki innych szczytów górujących na naszym poziomie wzroku. Zejście stroną Hushe jest równie wymagające - strome i skaliste. Nocleg w Khuspang Camp (4,600m)
Po najtrudniejszym dniu wyprawy rozpoczynamy spokojniejszy etap - 10km wędrówki do Saicho. Ten dzień to stopniowe pożegnanie z lodowym królestwem wysokich gór i powrót do bardziej przyjaznych krajobrazów. Schodzimy z lodowych pustkowi do żywych, zielonych łąk i alpejskich pastwisk w Saicho (3400m), gdzie natura ponownie eksploduje kolorami i życiem. Opuszczamy lodową dzicz Karakorum. Przed naszymi oczami rozpościerają się widoki na szczyty Namika i Defokhar (6540m). Nocleg w namiotach wśród górskich łąk.
Mamy przed sobą 9km zejścia do Hushe (3050m), które prowadzi nas wzdłuż rzeki Gondogoro, oferując widoki na K6 (7282m), K7 (6934m) i Link Sar (7041m). Kontynuujemy zejście przez urocze małe letnie osady, by wreszcie dotrzeć do zielonych, nawadnianych pól w Hushe - pierwszej prawdziwej wioski od wielu dni. Hushe to miejsce, położone w dolinie biegnącej od gór Masherbrum (7821m), po raz pierwszy zdobytego przez amerykańską ekspedycję w 1960 roku. Ta ostatnia wioska, znajdująca się około 140km na wschód od Skardu w kierunku rzeki Shyok, służy jako brama do pięciu różnych lodowców i ich letnich pastwisk.
Jazda drogą Askoli Highway i Karakorum Highway (180km) jeepami 4x4 do Skardu (2228m). Nocleg w hotelu.
Po śniadaniu rozpoczynamy naszą podróż ze Skardu, jadąc wzdłuż malowniczej rzeki Indus i drogi Skardu. Po drodze czekają nas kolejne malownicze krajobrazy i przekroczymy majestatyczny Babusar (4173m). Po przybyciu do Naran meldujemy się w hotelu na nocleg.
Po śniadaniu jedziemy do Islamabadu. Po drodze odwiedzimy historyczne Muzeum Taxila, które prezentuje bogatą kolekcję sztuki Gandhara i skarbów archeologicznych. Nocleg w hotelu.
Dzień w Islamabadzie na odpoczynek po intensywnej wyprawie. Możliwość zwiedzania miasta, zakupów pamiątek lub relaksu w hotelu przed jutrzejszym wylotem do kraju.
Transfer na lotnisko w Islamabadzie na lot międzynarodowy.
Uwaga: Szczegółową listę sprzętu otrzymasz po potwierdzeniu rezerwacji. Część sprzętu można wypożyczyć lokalnie.
Czerwiec-sierpień oferują najlepsze warunki pogodowe w Karakorum.



























































