Wyrusz z nami w dwutygodniową przygodę pełną magii, tajemnic i autentycznych spotkań. Peru to nie tylko turystyka – to obcowanie z kulturą, naturą i ludźmi. Poznamy starożytne cywilizacje, zaginione kultury i tradycje, które przetrwały wieki. Zobaczymy jeden z największych Kanionów na świecie (Kanion Colca), będziemy podziwiać niezwykłe linie w Nazca, odwiedzimy tajemniczy cmentarz Chauchilla. Kluczową atrakcją będzie magiczne Machu Picchu - jeden z najbardziej fascynujących zabytków starożytnych cywilizacji na naszej planecie. Spróbujemy liści koki i dowiemy się, jak ta niezwykła roślina pomagała przetrwać w czasach niewolnictwa. Ta wyprawa to obcowanie z kulturą, naturą i ludźmi. To podróż pełna autentycznych doświadczeń, wspaniałej kuchni (jednej z najlepszych na świecie).
Po wylądowaniu na lotnisku w Limie czeka nas transfer do hotelu. Wieczorem spotykamy się przy wspólnej kolacji, gdzie omówimy szczegóły nadchodzącej wyprawy. To idealny moment, by poznać współtowarzyszy przygody i poczuć pierwszą atmosferę tego fascynującego kraju. Lima nocą pachnie oceanem i egzotyką.
Spacer po kolonialnej dzielnicy Miraflores to podróż przez eleganckie klify z widokiem na Pacyfik - zobaczysz, dlaczego to ulubiona dzielnica artystów i surferów. Odwiedzamy historyczne centrum: majestatyczną katedrę i Pałac Arcybiskupi, gdzie historia kolonialna materializuje się w każdym kamiennym detalu. Wieczorem ruszamy w kierunku Paracas, gdzie czeka nas spotkanie z dziką przyrodą peruwiańskiego wybrzeża. Opcjonalnie: wizyta w muzeum złota (15$).
Poranek rozpoczynamy wyprawą łodzią na Wyspy Ballestas - peruwiańskie Galapagos. Pingwiny Humboldta, lwiątka morskie, pelikany i kormorany tworzą orkiestrę dźwięków i ruchu. Po powrocie eksplorujemy (opcjonalnie rowerem) Rezerwat Paracas - surową pustynię spotykającą się z oceanem. Po południu wizyta w tradycyjnej destylarni pisco - peruwiańskiej wódki winogronowej, wraz z degustacją. Wieczorem czeka nas dawka adrenaliny: buggy po wydmach Huacachiny lub sandboarding przy zachodzącym słońcu. Oaza pośród pustynnych wydm to jedno z najbardziej surrealistycznych miejsc w Peru.
Dzień pełen tajemnic starożytnej cywilizacji. Linie Nazca - gigantyczne geoglify wyryte w ziemi pustyni ponad 2000 lat temu - do dziś budzą kontrowersje naukowców. Pająk, kolibr, małpa, astronauta - figury widoczne tylko z powietrza. Odwiedzamy także cmentarz Chauchilla - prehiszpańską nekropolię, gdzie mumie i ceramika przetrwały wieki w suchym klimacie pustyni. Wieczorem wygodny autokar nocny zabiera nas w Andy - do Arequipy, miasta na wysokości ponad 2000 metrów. Dla chętnych lot małym samolotem nad liniami Nazca (120$)
Dojeżdżamy do Arequipy - "Białego Miasta", gdzie kolonialne budynki zbudowane są z białego wulkanicznego kamienia sillar. Miasto otoczone jest trzema potężnymi wulkanami: El Misti, Chachani i Pichu Pichu - ich ośnieżone szczyty królują nad panoramą. Spacer po historycznym centrum to uczta dla oczu: Plaza de Armas, katedra, klasztory i atmosfera andyjskiego miasta na wysokości 2335 m. Po wspólnym zwiedzaniu wolne popołudnie na odpoczynek, kawę w lokalnej kawiarni lub własne odkrycia.
Wyruszamy do Kanionu Colca - jednego z najgłębszych kanionów świata: 120 km długości, którego głębokość miejscami sięga 4200 metrów! To dwukrotnie głębiej niż Grand Canyon. Krajobraz księżycowy, surowy i hipnotyzujący. Z punktów widokowych obserwujemy kondory andyjskie - największe latające ptaki na Ziemi, które majestatycznie unoszą się na prądach powietrza nad przepaścią. Czeka nas 8 km trekkingu na wysokości 3800 m, po którym zostaje już tylko zasłużony wieczorny relaks pod gwiazdami, otoczeni Andami, w ciepłej wodzie termalnej naturalnych gorących źródeł Chivay.
Poranek w Kanionie Colca to jeszcze jedna szansa na obserwację kondorów krążących nad przepaścią w porannym słońcu. Odwiedzamy tradycyjne andyjskie wioski, gdzie życie od wieków toczy się według tych samych rytmów. Poznajemy lokalne tradycje, stroje, zwyczaje. Po południu wyruszamy w długą, ale malowniczą podróż przez wysokogórskie płaskowyże altiplano, gdzie pasą się lamy i alpaki, do Puno nad jeziorem Titicaca.
Jezioro Titicaca to najwyższe żeglowne jezioro świata (3827 m n.p.m.), miejsce narodzin świata według inkaskich legend. Wypływamy na pływające wyspy Uros i Aymara - konstrukcje zbudowane całkowicie z trzciny totora, na których od stuleci żyją rdzenne społeczności. To jak wejście do innego wymiaru: domy z trzciny, łodzie z trzciny, nawet podłoga ustępuje pod stopami. Mieszkańcy zachowali swoje tradycje, język, wierzenia i sposób życia niemal nietknięty przez nowoczesność. Słuchamy ich historii, obserwujemy codzienność, próbujemy zrozumieć tę niezwykłą kulturę. Wieczorem wyruszamy w nocną podróż do Cuzco - dawnej stolicy Imperium Inków.
Witamy w Cuzco - "Pępku Świata" w języku Inków, sercu dawnego imperium i mieście, które trzeba poczuć. Ulice wybrukowane inkaskimi kamieniami, kolonialne balkony, a w powietrzu wciąż słychać keczuę - język Inków używany na co dzień przez większość mieszkańców. Uczymy się podstawowych zwrotów w tym języku. Przechadzamy się po zabytkowej starówce wpisanej na listę UNESCO, odwiedzamy tętniący życiem targ San Pedro, gdzie można kupić wszystko - od świeżych soków z egzotycznych owoców po wełniane poncza i amulety. Cuzco to także duchowe centrum Peru, gdzie poznajemy przywiązanie Indian keczua do Pachamamy (Matki Ziemi), ich święta, rytuały, wierzenia.
Wyjeżdżamy w Świętą Dolinę Inków - Valle Sagrado, gdzie najważniejsze inkaskie osady rozciągają się wzdłuż rzeki Urubamba. Odwiedzamy Ollantaytambo - jedną z najlepiej zachowanych inkaskich fortec, gdzie potężne kamienne tarasy wspinają się po zboczu góry. To miejsce wciąż tętni życiem: w starych inkaskich domach nadal mieszkają ludzie. Następnie czeka nas niezwykłe doświadczenie w Maras - wizyta w solankach, gdzie sól wydobywa się od czasów Inków. Tysiące małych basenów kaskadowo ułożonych na zboczu wypełnia słona woda. Zobaczysz, jak tradycyjne techniki przetrwały przez stulecia.
Dzień pełen adrenaliny i przepięknych krajobrazów. Jedziemy na przełęcz Malaga na wysokości 4316 m, skąd opcjonanie możemy zjechać na rowerach długą, kręta drogą w dół przez wszystkie strefy klimatyczne: od andyjskiej tundry, przez chmurne lasy, aż do tropikalnej doliny. Mijamy małe andyjskie miasteczka, pola kukurydzy, rzeki i strumienie, docierając do Santa María i Santa Teresa - klimat tu jest zupełnie inny, tropikalny, wilgotny. Po obiedzie czeka nas malowniczy trekking przez pachnące z dala plantacje kawy i pomarańczy. Wieczorem odpoczynek w naturalnych wodach termalnych.
Dzień zaczyna się od opcjonalnej dawki adrenaliny - przejazd tyrolką nad doliną rzeki Urubamba (dla odważnych). Następnie ruszamy na trekking wzdłuż historycznych torów kolejowych prowadzących do Aguas Calientes - miasteczka u stóp Machu Picchu. To 11 km spaceru wśród gęstej, tropikalnej roślinności górskiej: paprocie wielkości drzew, orchidee, mech pokrywający skały. Ścieżka wiedzie w kierunku gór wzdłuż torów, którymi czasem przejeżdża pociąg. Wieczór spędzamy w Aguas Calientes.
Czeka nas pobudka o czwartej nad ranem. Półtoragodzinny marsz serpentynami pod górę rozpoczynamy jeszcze w ciemnościach. Pierwsza poświata świtu zastaje nas u bram Machu Picchu. I wtedy dzieje się magia: mgła powoli opada, słońce wychodzi zza gór Andów i Machu Picchu ukazuje się przed nami w całej okazałości. Zaginione miasto Inków, odkryte ponownie w 1911 roku, teraz stoi przed Tobą. Dwugodzinne zwiedzanie z przewodnikiem odkrywa tajemnice architektury, astronomii i duchowości Inków. Potem czas na własną eksplorację, zdjęcia, kontemplację. Powrót do Cuzco malowniczym pociągiem przez Świętą Dolinę. Opcjonalnie: wejście na Huayna Picchu - szczyt górujący nad ruinami, z którego rozciągają się najpiękniejsze widoki na Machu Picchu i dolinę Urubamby (55$).
Dzisiaj odkrywamy jeden z najnowszych fenomenów Peru - Vinicunca, Góry Tęczowe. Ten geologiczny cud został odkryty dopiero kilka lat temu, gdy topniejący lodowiec odsłonił kolorowe warstwy mineralne. National Geographic okrzyknął je jednym z najpiękniejszych miejsc w Peru. Czerwienie, żółcie, turkusy, fiolety - skały malowane przez miliony lat geologicznej historii układają się w hipnotyzujący wzór. Wyprawa prowadzi na wysokość 5000 m, gdzie powietrze jest rzadkie, a każdy krok wymaga już wysiłku, ale stanięcie na szczycie rekompensuje cały nasz wysiłek.
Ostatnie godziny w Cuzco. Wolny poranek to czas na osobiste odkrycia: może jeszcze jeden spacer po Plaza de Armas, kawa w lokalnej kawiarni, zakup pamiątek z alpaki, albo po prostu siedzenie i obserwowanie życia miasta. Po południu lot do Limy. Opcjonalnie: możliwość przedłużenia wyprawy o trekking w Huaraz (Cordillera Blanca) lub przygodę w amazońskiej dżungli Puerto Maldonado (prosimy o kontakt przed rozpoczęciem wyprawy).
Ostatni poranek w Peru. Spacer po Miraflores - eleganckiej dzielnicy Limy z klifami nad Pacyfikiem. Odwiedzamy galerię sztuki lub po prostu patrzymy się w ocean. Po śniadaniu transfer na lotnisko i pożegnanie z krajem Inków.
Dla głodnych jeszcze większych przygód - czterodniowa ekspedycja legendarnym szlakiem Santa Cruz w Cordillera Blanca, najpiękniejszych górach tropikalnych świata. To 53 km wędrówki pomiędzy gigantycznymi, ośnieżonymi szczytami przekraczającymi 6000 m. Codziennie budzimy się o wschodzie słońca oświetlającym lodowce, a zasypiamy patrząc na gwiazdy tak bliskie, że można je dotknąć. To trekking dla prawdziwych miłośników gór. Dodatkowy koszt wyprawy: 700$. Zawiera: transport do Huaraz, dzień aklimatyzacji na lodowcu Pastoruri, wejście do Parku Narodowego Huascarán, hostel w Huaraz, trzy noce w namiotach, pełne wyżywienie podczas trekkingu, kompletny sprzęt campingowy (namioty 2-osobowe, śpiwory do -30°C, maty), doświadczonego przewodnika i muły niosące ekwipunek.
Tradycyjne osły i muły biorą na siebie ciężar naszych plecaków - my idziemy lekko, tylko z bagażem podręcznym. Przekraczamy bramę Parku Narodowego Huascarán i wkraczamy w krainę lodowców. Ścieżka wiedzie doliną, otoczoną z obu stron ośnieżonymi gigantami Cordillera Blanca. Pierwszy obóz campingowy rozbijamy w sercu gór - namioty pośród alpejskich łąk, wokół nas szczyt za szczytem, a powietrze tak czyste, że aż kryształowe. Kolacja przy ognisku, gwiazdy nad głową, szum górskiego strumienia. Noc w namiocie na wysokości 3500 m.
Drugi dzień wędrówki prowadzi nas coraz wyżej. Giganci Cordillera Blanca - Artesonraju, Alpamayo (uznawany za najpiękniejszą górę świata), Santa Cruz - pokazują swoje lodowe ściany. Powietrze jest coraz rzadsze, a panoramy, które się odsłaniają, coraz bardziej niesamowite. Obóz otoczony szczytami przekraczającymi 6000 m.
Podczas powolnego zejścia wciąż mamy przed oczami panoramy napiękniejszych gór Peru. Po dotarciu do Huaraz czeka nas wygodny autokar nocny do Limy. Dwie noce w autokarze to peruwiański sposób na długie trasy, a dla nas niesamowite doświadczenie kulturowe. W autokarach jeżdżą lokalni mieszkańcy, puszczane są filmy i można obserwować życie Peru z innej perspektywy.
Cały dzień i noc w drodze do Limy. To długa podróż, ale wygodne autokary peruwiańskie sprawiają, że można odpocząć po intensywnym trekkingu. Krajobraz za oknem zmienia się z górskiego na pustynny, aż w końcu docieramy do wybrzeża Pacyfiku.
Poranny przyjazd do Limy. Mamy jeszcze trochę czasu na ostatnie zwiedzanie dzielnicy Miraflores, zakup pamiątek z alpaki, ostatnie peruwiańskie ceviche lub po prostu spacer wzdłuż klifów nad Pacyfikiem. Transfer na lotnisko i lot do domu. Peru żegna się widokiem oceanu i Andów w oddali.
Uwaga: Szczegółową listę sprzętu otrzymasz po potwierdzeniu rezerwacji. Część sprzętu można wypożyczyć lokalnie.
Kwiecień-wrzesień to idealne miesiące. Sucha pora z ładną pogodą i dobrą widoczością.
Wymagana średnia kondycja fizyczna. Dla osób niepełnosprawnych biorących udziały w trekkingach, czas wolny.
Wyprawa dla aktywnych fizycznie miłośników gór i przyrody, otwartych na kulturowe spotkania, ciekawskich, którzy szukają prawdziwej przygody. Możliwość zmiany planu wyprawy z powodu pogody lub sytuacji politycznej. Opcjonalnie: Trekking Santa Cruz (700$) - 4 dni, 53 km, lodowiec, namiotowe biwaki, pełne wyżywienie, sprzęt.




































